Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Londyn. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Londyn. Pokaż wszystkie posty

sobota, 8 sierpnia 2020

Seria londyńska DMC w oprawie

 Witajcie,

mam nadzieję, że jesteście zdrowi i miło spędzacie ten sierpniowy weekend. Dzisiaj przychodzę z oprawionymi haftami z serii DMC. Zestawy nie są już dostępne w sprzedaży (przynajmniej ja ich nie znalazłam). Jako pierwszy wyhaftowałam angielską budkę telefoniczną, którą udało mi się kupić podczas Dni Kraftu ( zapraszam Was do tego wpisu <tu> ) . Kolejne wzory otrzymałam dzięki uprzejmości blogowych koleżanek, za które bardzo dziękuję. 

Drugi w kolejności był autobus, a ostatnim - skrzynka na listy.

Pozostał mi jeszcze do wyhaftowania tylko strażnik z tej serii. Ale na razie czeka na swoją kolej ;) Wakacje dla mnie się skończyły więc wracam do codzienności.


Zapraszam do obejrzenia zdjęć.






Dziękuję za odwiedziny i komentarze, pozdrawiam 💗

czwartek, 23 lipca 2020

Angielska poczta DMC - finał

Witajcie,
wreszcie mogę podzielić się z Wami zdjęciami ukończonej angielskiej poczty. Kończenie tła i obwódki zajęło mi trochę czasu. Dlatego tym bardziej cieszę się, że kolejny obraz z serii jest już skończony.


Zapraszam do obejrzenia galerii zdjęć:




Pozdrawiam serdecznie 💗

piątek, 15 maja 2020

W odcieniach szarości

W tym tygodniu czas, który mogłabym poświęcić na haft bardzo się skurczył. Oprócz pracy zawodowej doszedł mi kurs internetowy i w zasadzie udało mi się wyszyć szare tło.
Ale dzięki temu jestem już na półmetku.
Mam nadzieję, że w weekend uda mi się przysiąść i trochę nadgonić pracy. Planuje też wyjście na miły spacer i pieczenie pszennych bułeczek. Tak więc zapowiada się miły czas czego i Wam życzę.

A teraz czas na postępy w hafcie z angielską budką telefoniczną.

Było tak:


Jest teraz:


Pozdrawiam serdecznie 💗

piątek, 8 maja 2020

Postępy w angielskim hafcie

Jak co tydzień pokazuję postępy w hafcie z angielską skrzynką pocztową.
W tym tygodniu zabrałam się za górną część skrzynki. Teraz pozostaje mi wyszyć tło i kolejna kartka wzoru będzie za mną.
Czy Wy też tak macie, że w słoneczne dni lepiej się Wam wyszywa? Ciesze się, że w końcu popadał deszcz, ale jakoś nie nastroił mnie do wyszywania, dlatego tylko tyle powstało.
Myślałam, ze to już tak stary wzór, że nikt go już nie wyszywa. A tu miłe zaskoczenie Jadwiga z bloga Robótkowo napisała, że też wyszywa i to całą serię! Jak miło :) Pozdrawiam Cię Jadziu :)

A teraz czas na pokazanie postępów.

Przenieśmy się na chwilę do Londynu

 






Wzór: DMC
Kanwa: biała aida 14 ct
Muliny: DMC

Dziękuję za odwiedziny i każde pozostawione tu słowo 💗

piątek, 1 maja 2020

Angielska poczta (2)

W ostatnim tygodniu doszłam do czerwonych elementów w angielskiej skrzynce pocztowej. Z daleka wygląda jakbym wyszywała dwoma odcieniami czerwieni, a tak na prawdę było ich chyba z pięć. Nie obyło się bez prucia w miejscu gdzie jedna strona wzoru przechodzi w drugą. Za pierwszym razem źle wyliczyłam kratki więc trzeba było to naprawić.
Mam nadzieję, że teraz już pójdzie lepiej i w przyszłym tygodniu zakończę drugą stronę wzoru. 

A za oknem wreszcie długo wyczekiwany deszcz i wszystko się zieleni. Zrobiło się wreszcie przyjemnie ciepło.
Za chwilę będę już przesadzała moje pelargonie do skrzynek.
Nie zrobiłam im teraz zdjęć, może następnym razem uda mi się je Wam pokazać.
Pierwszy raz wysiałam pelargonie z nasion. Zwykle kupowałam je u ogrodnika, albo sadzonki od koleżanek. A Wy sadzicie kwiaty na swoich balkonach?



W zeszłym tygodniu skrzynka wyglądała tak:



A w tym tygodniu przybyło tyle krzyżyków:







Bardzo dziękuję za odwiedziny i komentarze ☺
Pozdrawiam serdecznie i życzę mile spędzonej Majówki  💖

piątek, 24 kwietnia 2020

Angielska poczta

Kolejny tydzień dobiega końca. Przyszedł czas na pokazanie postępów w hafcie z angielską skrzynką pocztową.

Doszłam do czerwonych elementów haftu i miałam z nimi sporo kłopotów. Dwa razy prułam, a chyba nikt tego nie lubi.

Na razie haftuję pierwsza stronę wzoru z czterech, mam nadzieję, że w miarę szybko uda mi się go skończyć. Jak na razie jestem zadowolona z tempa przybywania krzyżyków.

Dziękuję za miłe przyjęcie peoni. Bardzo polecam ten wzór do wyhaftowania, przyjemnie się go haftuje i nie ma większych utrudnień. Podoba mi się jeszcze kilka wzorów z tej zielnikowej serii i jeszcze zastanawiam się czy się nie skusić.... Ale na razie pozostaję przy skrzyneczce. Nie lubię zaczynać nowego haftu, gdy stary jeszcze nie jest skończony.

Zapraszam do obejrzenia zdjęć:

Było tak:

A dzisiaj:


Pozdrawiam serdecznie 💗

piątek, 17 kwietnia 2020

Powrót do Londynu

W zasadzie tytuł powinien brzmieć - powrót do brytyjskich klimatów.
Dawno temu <kliknij tu>  wyszywałam dwa wzory DMC. Wiszą one na ścianie i tak ostatnio pomyślałam o powrocie do tamtej tematyki.  W całej serii są 4 obrazki. Obecnie pracuję nad trzecim i muszę przyznać, że bardzo mnie on wciągnął. Chciałam go już pokazać Wam wcześniej, ale ciągle coś odciągało mnie od komputera... Dzisiaj udało mi się zrobić kilka zdjęć i odkurzyć stare obrazki.

Ciekawa jestem czy już domyślacie się co to będzie 😊

A teraz na chwilę zabieram Was do Londynu :



 Czy słyszycie już szum tych ulic i czujecie zapach kwitnącego migdałka?

Zaraz wsiądziemy do czerwonego autobusu, aby z jego górnego piętra oglądać miasto i jego zabytki:

 


A później zadzwonimy do Polski z budki telefonicznej na rogu ulicy:






Co jeszcze zrobimy? Zdradzi to kolejny z haftów 😃


Ciąg dalszy w kolejnej odsłonie....

Dane techniczne
Wzór: DMC
Muliny: DMC
Kanwa: Biała aida 14 ct

Na koniec chciałabym podziękować Wam za wszystkie życzenia.
Szczególnie ciepłe pozdrowienia wysyłam Meni z bloga " Mój robótkowy relaks" która przysłała tą oto piękną kartkę:

Co za radość była gdy otwierałam skrzynkę i zaglądałam do koperty :-)
Dziękuję 💗

piątek, 9 września 2016

Anglofil - czyli Wielka Brytania na ścianie

Witajcie w tę piękną, jeszcze letnią noc (tak, tak jest noc i dopiero teraz mogłam usiąść do komputera, aby podzielić się z Wami miłą wiadomością). Muszę przyznać, że jestem anglofilem, zbieram wszystko co związane jest z Wielką Brytanią i sprawia mi to ogromną przyjemność. Wiem, że wśród Was są zbieraczki naparstków, kartek zagranicznych i nożyczek więc pewnie wiecie w czym tkwi sekret.

Właśnie wyhaftowałam czerwony autobus. Skończyła mi się mulina i dopiero teraz mogłam dokończyć pracę. Chciałam, aby haft z budką miał taką samą ramę, więc kupiłam dwie i identycznie oprawiłam.
A teraz zobaczcie efekty:


A to niektóre z moich brytyjskich akcentów :)



Seria londyńska w połowie (jeszcze dwa obrazki przede mną) 



Zastanawiam się nad miejscem, gdzie mogłabym te dwa hafty zawiesić. Przyznam, że jestem zadowolona z efektu pracy i w przyszłości chciałabym wyhaftować kolejne obrazki z serii.
A co Wy sądzicie o kolekcjonowaniu rzeczy? Czy też lubicie pamiątki z Wielkiej Brytanii?
Dziękuję za odwiedziny i przemiłe komentarze.
Chciałabym również powitać wszystkich nowych Obserwatorów, mam nadzieję, że będziecie tu zaglądać i znajdziecie coś dla siebie :)

Pozdrawiam i do następnego razu!

środa, 10 sierpnia 2016

Big Ben

Wreszcie dotarłam do części z Big Benem. Najtrudniejsza część haftu już za mną i teraz tylko wykańczam tło. Walka z czasem trwa, bo nie obejrzymy się i zaraz będzie wrzesień i czas na haftowanie pierwszego obrazka z salu. Muliny powoli się kończą, a to znak, że do finału już coraz bliżej.
Czerwony autobus prezentuje się obecnie tak:





Wzór: DMC
Kanwa: aida 14ct
Muliny: DMC

Zapraszam do udziału w Salu "Tea time", zaczynamy od września :-)

Dziękuję za wszystkie przemiłe komentarze pod ostatnim postem.

Marto poza serią londyńską i NY nie widziałam innych. Jest jeszcze fantastyczna seria z garbusikiem. 

Buziaki!
Zdjęcie z bloga inaa232.blogspot.com

sobota, 30 lipca 2016

Seria londyńska - autobus półmetek

Witajcie,
wreszcie doszłam do półmetka w haftowaniu czerwonego autobusu. Już wyjechał na drogę i teraz haftuję tło. Za mną 2 strony wzoru i tyle samo przede mną, ale teraz powinno być już tylko lepiej. W zbliżający się urlop mam zamiar przysiąść i wyhaftować całą wieżę Big Bema, a jak czas pozwoli to powrócić do tła. Powoli powinnam zacząć rozglądać się za ramą, ale póki co muszę najpierw dokończyć cały obraz.
Bardzo podoba mi się ta seria i przyjemnie się ją haftuje. Dobre światło jest, chęci są, ale nie zawsze jest czas ;-)

Proszę wsiadać, drzwi zamykać, biletów nie trzeba :-)







sobota, 2 lipca 2016

Seria londyńska - autobus (4)

Witajcie,
dzisiaj krótki post z kolejnymi postępami w hafcie z czerwonym autobusem :)

 


 Życzę miłego weekendu  :-)

sobota, 25 czerwca 2016

Seria londyńska - autobus (3)

Powróciłam do haftu z czerwonym autobusem, ale już nie idzie mi tak szybko jak na urlopie. Powstała część drogi i wydawać by się mogło, że to tylko jeden kolor, a jednak nie. Odcieni szarości jest w tym hafcie tak dużo, ale dobrze rozpisany wzór ułatwia pracę. Tylko czas pędzi...
Dzisiaj pokażę Wam tylko dwa ujęcia mojej pracy i wracam do haftowania korzystając z wolnej chwili.

Dziękuje Wam za przesympatyczne komentarze do "plastikowego" ptaszka :)

A teraz wjeżdża autobus:





Przesyłam całusy, trzymajcie się i uważajcie na siebie w te tropikalne upały.

poniedziałek, 30 maja 2016

Seria londyńska - autobus (2)

Witajcie,
tak wciągnęło mnie haftowanie angielskiego autobusu, że nie mogłam się od niego oderwać. Korzystając z kilkudniowego urlopu przysiadłam do haftu i dzięki temu bus nabrał kolorów, rozmiarów i już jest prawie na ukończeniu.
Mam nadzieję, że tak miło jak z czerwieniami będzie mi się pracowało z szarościami. Jedynie diabelska czerwona mulina 666 plątała się, ale w końcu ją ujarzmiłam ;)

Jeszcze chwila i pożegnam się z czerwoną nitką:



Dziękuję Kasi za wzór strażnika, którego nigdzie nie mogłam znaleźć :-) i za wszystkie Wasze komentarze, które zagrzewają do walki z niesfornymi nitkami, pozdrawiam z upalnej Warszawy i życzę spokojnego tygodnia :-)

wtorek, 24 maja 2016

Seria londyńska DMC

Seria londyńska pojawiła się w ofercie DMC już kilka lat temu i od początku mnie kusiła. Najbardziej podobał mi się czerwony autobus na tle szarego Big Bena, więc jak tylko w moim mieście zagościły Dni Kraftu pobiegłam z pełnym portfelem po zestaw. Tak był pełen, że udało mi się kupić aż jeden z nich. Autobusu już nie było, więc zdecydowałam się na czerwoną budkę. Skończyłam ją wyszywać w lipcu 2014 roku (link tutaj) i od tego czasu pracowałam nad innymi wzorami.

Ostatnio znów zatęskniłam za szarościami (tak wiem, kiedyś mówiłam, że szary to nie kolor, ale to tyczyło się swetrów więc się nie liczy ;)  ) i powróciłam do serii.

Wszystkie obrazki wyglądają tak:

Zdjęcie z bloga Moje Hand Made

 Haft rozpoczęłam od czerwonego autobusu:


Wyszywa się go bardzo szybko i z przyjemnością wyhaftowałabym jeszcze obrazek ze strażnikiem, ale nie jest już dostępny na stronie producenta.

Czy wiecie gdzie mogłabym jeszcze  dostać ten zestaw? A może macie w swoich zasobach i chciałybyście się nim podzielić? Jeśli tak to proszę dajcie znać, będę bardzo wdzięczna.

Dziękuję za odwiedziny i życzę spokojnego tygodnia.

wtorek, 19 maja 2015

Brytyjskie klimaty

Początek tygodnia przyniósł wiele miłych niespodzianek. Ukończyłam brytyjską zakładkę do książki, a dzisiaj otrzymałam w pracy prezent niespodziankę i to taki, o którym marzyłam od dłuższego czasu. Tym prezentem jest publikacja "So British", w której są min. projekty Veronique Enginger. Jest w niej tyle pięknych wzorów, że nie wiem od którego zacząć, a w zasadzie to wiem tylko nie umiem jeszcze zwiększyć doby o kolejne godziny. Czy Wy też tak macie, że liczba projektów do wyhaftowania ciągle rośnie i nie zmniejsza się? Poza książką dostałam jeszcze cieniowane muliny Ariadny i inne przyda się, ale wybaczcie z braku czasu nie sfotografowałam ich.
Jednak przeznaczenie chyba istnieje. Ciągle były jakieś inne wydatki i nie mogłam pozwolić sobie na zakup tej książki,a  teraz mam ją w rękach i jestem przeszczęśliwa :-) Dziękuję wszystkim Tym, którym zawdzięczam to szczęście :-)





Dziękuję za życzenia i wszystkie komentarze pod poprzednim postem :-)