niedziela, 12 września 2021

Metryczka z misiem -finał

Metryczka z misiem zakończona. Piękne kolory, czytelny wzór i dobre światło pomagały w wykonaniu tego ciekawego haftu. Jeszcze tylko muszę kupić ładną ramkę.

Bardzo podobały mi się w niej kolory mulin, z pozoru nic nie tworzące, po dodaniu innego odcieniu wyłaniały się detale.

A tak zaczynałam ten haft:

 

Porcelanowa filiżanka z polskiej Chodzieży :)

 

Dzisiaj już widać efekty kilkumiesięcznej pracy:




Pozdrawiam serdecznie 💗

piątek, 3 września 2021

Początek września z misiem

 Witajcie we wrześniu,

jak teraz piszę te słowa to jest już ciemno i zimno na dworze, a jeszcze nie tak dawno narzekaliśmy na upały. Wróciłam do moich jesiennych rytuałów z zapaloną świecą zapachową i herbatą z cytryną. Trochę czuję się jakby był listopad... 

Cały swój wolny czas przeznaczyłam ostatnio na pamiątkę ślubną i haft z misiem musiał poczekać. Jeszcze godzinkę przed pracą przysiadłam do niego, ale i tak jeszcze trochę zostało. W sumie bardzo mało, mam nadzieję, że następnym razem będę mogła pokazać Wam całość.

Dzisiaj haft prezentuje się tak:




Życzę udanego weekendu i pozdrawiam serdecznie 💗

wtorek, 31 sierpnia 2021

Haftowana pamiątka ślubna

 Witajcie po dość długiej przerwie, spowodowanej tajemniczym projektem. 

Dopiero dzisiaj mogę go pokazać :)

Jest to pamiątka ślubna dla mojej koleżanki Sary. Chciałam stworzyć dla Młodej Pary coś wyjątkowego, a zarazem eleganckiego. Mam nadzieję, że haft spodoba się obdarowanym :)

Użyłam mulin DMC i Anchor ,a napisy to Ariadna.

 


 


Pozdrawiam serdecznie 💗

sobota, 7 sierpnia 2021

Kremowa metryczka z misiem

 I już połowa wakacji za nami. Jak ten czas leci! Dzisiaj przychodzę z kolejną odsłoną metryczki z misiem.

W tym tygodniu pracowałam nad postacią dziecka, którą ukończyłam w połowie. Bardzo mi się podoba sposób przechodzenia kolorów. Na początku jak haftuję to tworzy się bezkształtna plama, a po dodaniu kilku kolorów obraz nabiera ostrości. Jeszcze przez jakiś czas będę Wam pokazywać ten haft, bo przyznam, że nie umiem go odłożyć na bok. 

Dzisiaj metryczka przedstawia się tak:


  Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam serdecznie 💗

niedziela, 1 sierpnia 2021

Półmetek

 Witajcie,

to już półmetek w mojej metryczce w sepii. Przede mną jeszcze dwie strony wzoru i haft będzie gotowy. Bardzo przyjemnie wyszywa się te beże, chociaż muszę się mocno pilnować.

Teraz przechodzę do trudniejszej części wzoru - a więc dziecka. Mam nadzieję, że do końca sierpnia uda mi się dokończyć tą pracę, bo mam już w planach następną. A nie lubię zostawiać niedokończonych haftów. Ufoki to nie dla mnie, chociaż rozumiem osoby, które mają zamówienia na konkretne prace. Bo sama wiem, że czasu nie da się rozciągnąć.

Metryczka z misiem prezentuje się dzisiaj tak: 



Kasia z Krzyżykowego szaleństwa przygotowała dla nas wakacyjne Candy - zajrzyjcie do Niej (link tu).

Dziękuję za odwiedziny i każde pozostawione tu słowo, które bardzo mnie mobilizuje do dalszej pracy nad blogiem 💗

piątek, 23 lipca 2021

Pelargonie i miś

 Kolejny tydzień zbliża się ku końcowi, dlatego też pora pokazać co udało mi się zrobić przy miśku.

Ale żeby ciągle nie zanudzać Was moim haftem, zacznę od pelargonii. 

Jak pewnie niektórzy z Was pamiętają, zasiałam je na początku tego roku. Maj nie był zbyt ciepły więc kwiaty długo czekały na wystawienie. Teraz wreszcie pokazują swe piękno. Podlewam  je przestałą wodą, a raz na 2 tygodnie wodą z odżywką. W sumie wyszło osiem sadzonek, a jedna ze skrzynek prezentuje się tak:



W jednej skrzynce zasadziłam trzy pelargonie. Jak widać mocno się rozrastają.


A tymczasem w misiu stawiałam kolejne krzyżyki i już sporo go widać:


a poprzednio wyglądał tak:


Życzę udanego weekendu i dziękuję za odwiedziny 💗

sobota, 17 lipca 2021

Postępy w metryczce z misiem

 Trochę się działo w tym tygodniu, ale udało mi się skończyć głowę misia z metryczki. Lubię ciepło, ale upały i ciągłe burze mocno dały mi w kość. Dobrze, że w pracy mamy klimatyzację i chłodek. Ale tam niestety nie mogę zabrać ze sobą miśka do haftowania ;)

Ale koniec tego narzekania, mamy lato i świetne światło do haftowania. A wiele z Was to pewnie już na wakacjach jest :) Trochę zazdroszczę, ale i ja już wkrótce też sobie odpocznę od codziennej rutyny.

Miś wygląda już tak:


 

Różowa kokardka nie będzie mu tu pasowała, ale kiedyś widziałam super wzór różowej baletnicy. Nie wiem czy to nie był przypadkiem haft autorstwa Veronique Enginger, jeśli go gdzieś znajdę to chyba jego wyhaftuję dla mojej koleżanki. Ona uwielbia wszystko co różowe. Musi być ten kolor ;)

Chciałabym pojechać gdzieś do parku wodnego na baseny. Czy ktoś z Was był może w Mszczonowie lub w Uniejowie? Chętnie bym się tam wybrała, ale chciałabym poznać Wasze opinie.

Życzę miłego weekendu, pozdrawiam serdecznie 💖