Dzisiaj zamiast haftów chciałabym pokazać jak zrobić fajny prezent dla maluszka. Do tego wpisu przymierzałam się już od dłuższego czasu i mam nadzieję, że zachęcę Was do zabawy z maszyną do szycia.
Jakiś czas temu kupiłam starą maszynę Łucznik i pomimo pierwszych trudności nie poddałam się i próbuję coś na niej uszyć.
Pomysł na poduszkę chmurkę przyszedł, gdy nie miałam pomysłu co mogę kupić na prezent. Gdy dziecko ma zabawek od metra, a ubranko nie wiadomo jaki rozmiar kupić, zawsze miło jest dać coś od siebie. Może nie będzie miało firmowej metki, a ani kolorowej błyszczącej torebki (w sumie to taką też można uszyć samemu), ale będzie prosto od serca. A chyba takie prezenty są najfajniejsze....
Zaczynamy, co potrzebujemy:
- bawełniany materiał
- różowa bawełna lub kółka zrobione na szydełku (ja w końcu na nie postawiłam)
- ostre nożyczki
- szablon do wycięcia
- kredę krawiecką lub mazak do materiałów
- szpilki
- czarną mulinę
1. Najpierw przygotowujemy sobie szablon. Możemy skorzystać z gotowego z internetu lub samemu narysować.
Moja chmurka ma długość około 40 cm.
2. Dobieram materiały do poduszki - tutaj jeszcze mam różową bawełną, z której ostatecznie zrezygnowałam.
Ten biały ołówek to kreda krawiecka.
3. Odrysowuję schemat chmurki na materiale. Najpierw przód chmurki.
4. A teraz tył - zwróć uwagę, żeby wyciąć tył przekręcając materiał.
5. Gdy już mam wycięty przód i tył poduszki szpilkami przyczepiam sobie "policzki".
Zamieniłam je na kordonkowe serwetki, które przygotowała dla mnie koleżanka Ewa (dzięki wielki :-) )
6. Teraz czas na wyhaftowanie oczu i ust:
7. Jak już to wszystko zrobiłam, to wyprasowałam obie części i na lewej stronie spięłam je szpilkami:
8. Na maszynie zszyłam obie części pozostawiając dziurkę przez którą włożyłam wypełnienie - kulkę sylikonową ( zamówiłam na Allegro).
A tak prezentuje się efekt końcowy:
A tutaj już sama chmurka:
Mam nadzieję, że spodoba się Wam moja poduszka. Pozdrawiam ciepło i do następnego razu, buziaki! :)









