Jak ten rok szybko zleciał. Dopiero co wybierałam wzór haftu do tusalowego słoika, a tutaj już koniec zabawy. Przez ten czas udało mi się uzbierać cały pojemnik nitek. Pokazuje to jak pracowity był to dla mnie ten rok.
Dziękuję Hanulkowi za zorganizowanie tej fajnej zabawy i pozdrawiam wszystkich dopingujących w zbieraniu nitek.
Zapraszam do obejrzenia ostatniej, grudniowej odsłony Tusal 2017:
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tusal 2017. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tusal 2017. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 18 grudnia 2017
sobota, 18 listopada 2017
Tusal 2017 - Listopad
Witam Was w ten zimny, listopadowy poranek. W taką pogodę przydadzą się ciepłe swetry, koc i świeca zapachowa, aby choć trochę osłodzić te smutne, deszczowe chwile. Każdego dnia robi się coraz szybciej ciemniej więc wybaczcie mi jakoś zdjęć.
Słoik zapełniłam cały, teraz delikatnie "upycham" nitki, trochę nowych przybyło z Salu "Cookie time".
Słoik zapełniłam cały, teraz delikatnie "upycham" nitki, trochę nowych przybyło z Salu "Cookie time".
Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam 💗
czwartek, 19 października 2017
Tusal 2017 - październik
Słoik jest już pełen :)
Jak na jesień przystało i on stał się kolorowy, miło na niego poprzeć. Przybyło sporo nitek z Salu "Cookie time" oraz ze świątecznych kartek.
Koło mnie drzewa przybrały piękne odcienie czerwonego. z
Z przyjemnością w drodze z pracy zbierałam liście do październikowej odsłony Tusalu.
Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam ciepło.
Jak na jesień przystało i on stał się kolorowy, miło na niego poprzeć. Przybyło sporo nitek z Salu "Cookie time" oraz ze świątecznych kartek.
Koło mnie drzewa przybrały piękne odcienie czerwonego. z
Z przyjemnością w drodze z pracy zbierałam liście do październikowej odsłony Tusalu.
Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam ciepło.
środa, 20 września 2017
Tusal 2017 wrzesień
Czas szybko płynie i wakacje już za nami. Dzisiejsza odsłona tusalowego słoika już w jesiennych klimatach. Trochę nitek przybyło i robi się ciasno.
Jeszcze trzy miesiące przed nami na zbieranie nitek, pewnie w grudniu to już trzeba je będzie upychać ;)
Jeszcze trzy miesiące przed nami na zbieranie nitek, pewnie w grudniu to już trzeba je będzie upychać ;)
poniedziałek, 21 sierpnia 2017
Tusal 2017 sierpień
Kolejny wakacyjny miesiąc ma się ku końcowi. W tym czasie nie próżnowałam i do tusalowego słoika zawędrowało sporo nowych nitek. Jest kolorowo i wesoło :) Kwiaty kwitną, słońce świeci i jest cudownie. Nastrój sprzyja haftowaniu. Mam tyle nowych pomysłów na hafty, tylko z czasem trochę gorzej....
A tak w tym miesiącu przybyło tak:
Pozdrawiam serdecznie 💗
A tak w tym miesiącu przybyło tak:
Pozdrawiam serdecznie 💗
niedziela, 23 lipca 2017
Tusal 2017 lipiec
Dzisiaj kolejna odsłona Tusalu 2017. Jak przystało na ten miesiąc będzie wakacyjnie.
Brakuje tylko morza i piasku :)
Króciutko, zapraszam do obejrzenia mojego słoiczka :)
Zmykam do kolejnego haftu i życzę Wam miłego dnia.
Brakuje tylko morza i piasku :)
Króciutko, zapraszam do obejrzenia mojego słoiczka :)
Zmykam do kolejnego haftu i życzę Wam miłego dnia.
sobota, 24 czerwca 2017
Tusal 2017 czerwiec
Witajcie,
zapraszam na chabrową odsłonę Tusalu 2017 - nitki zapełniły już prawie cały słoik, a jeszcze pół roku przede mną. Wszystko za sprawą dwóch haftów, które obecnie wyszywam. Właściwie to jednego, bo drugi jest skończony i przerobiony czeka na zrobienie zdjęć i publikację. Wybaczcie mi, ale specjalnie zwlekam z jego publikacją, a wkrótce okaże się dlaczego.
Odebrałam kolejną zamówioną paczką więc w najbliższym czasie pokażę co kupiłam. A wszystko przez jedną gazetę, którą ostatnio udało mi się kupić na tanich czasopismach na Dworcu Zachodnim (już wygląda mniej odpychająco niż przed paroma latami...). Już dawno nie miałam tak, żeby większość wzorów w polskim czasopiśmie podobała mi się 👍
A wszystkich tych, którzy jeszcze nie widzieli fotorelacji z wystawy "Złota Igła 2017" zapraszam do poprzedniego postu.
Pozdrawiam serdecznie i życzę pełnego wypoczynku weekendu 💓
zapraszam na chabrową odsłonę Tusalu 2017 - nitki zapełniły już prawie cały słoik, a jeszcze pół roku przede mną. Wszystko za sprawą dwóch haftów, które obecnie wyszywam. Właściwie to jednego, bo drugi jest skończony i przerobiony czeka na zrobienie zdjęć i publikację. Wybaczcie mi, ale specjalnie zwlekam z jego publikacją, a wkrótce okaże się dlaczego.
Odebrałam kolejną zamówioną paczką więc w najbliższym czasie pokażę co kupiłam. A wszystko przez jedną gazetę, którą ostatnio udało mi się kupić na tanich czasopismach na Dworcu Zachodnim (już wygląda mniej odpychająco niż przed paroma latami...). Już dawno nie miałam tak, żeby większość wzorów w polskim czasopiśmie podobała mi się 👍
A wszystkich tych, którzy jeszcze nie widzieli fotorelacji z wystawy "Złota Igła 2017" zapraszam do poprzedniego postu.
Pozdrawiam serdecznie i życzę pełnego wypoczynku weekendu 💓
czwartek, 25 maja 2017
Tusal 2017 maj
W majowej odsłonie tusalowego słoiczka zagościł pięknie pachnący bez. Mam szczęście, że jest go pełno i pięknie kwitnie na moim osiedlu. Jak pomyślę o tych wszystkich powycinanych drzewach to cieszę się, że mimo wszystko bzy zostały.
Wracając do Tusalu - w tym miesiącu nazbierało się sporo nitek. A to za sprawą "Tea time", które właśnie skończyłam i wkrótce go pokażę, jak i choinki i nowego projektu, który zaczęłam. Dokupiłam nowe muliny DMC, ale ostatnio z braku czasu nie nawinęłam je na bobinki więc pewnie za miesiąc słoik zostanie dokarmiony złotkami.
Na koniec w imieniu Ani z bloga "Krzyżykowe perypetie" chciałabym Was zaprosić do udziału w wędrującej książce - link kliknij
Pozdrawiam ciepło 😊
Wracając do Tusalu - w tym miesiącu nazbierało się sporo nitek. A to za sprawą "Tea time", które właśnie skończyłam i wkrótce go pokażę, jak i choinki i nowego projektu, który zaczęłam. Dokupiłam nowe muliny DMC, ale ostatnio z braku czasu nie nawinęłam je na bobinki więc pewnie za miesiąc słoik zostanie dokarmiony złotkami.
Na koniec w imieniu Ani z bloga "Krzyżykowe perypetie" chciałabym Was zaprosić do udziału w wędrującej książce - link kliknij
Pozdrawiam ciepło 😊
środa, 26 kwietnia 2017
Tusal 2017 kwiecień
Dzisiaj kolejna odsłona tusalowego słoiczka. Kolorowych nitek ciągle przybywa za sprawą salowych obrazków i słodkiej karteczki, którą powoli kończę.
Tak prezentuje się "najedzony" słoiczek:
Dziękuję za odwiedziny i przemiłe komentarze pod ostatnim postem :)
Tak prezentuje się "najedzony" słoiczek:
Dziękuję za odwiedziny i przemiłe komentarze pod ostatnim postem :)
wtorek, 28 marca 2017
Tusal 2017 Marzec
Oj nazbierało się nitek, nazbierało... a to za sprawą metryczki i kolejnego salowego obrazka.
Czas biegnie jak szalony i przyznam, że prawie bym przegapiła dzień Tusalowy, gdybym nie spojrzała na kalendarz.
A w środku pełno kolorowych nitek
Kalendarz z: www. amun.com.pl
Pozdrawiam 😻
Czas biegnie jak szalony i przyznam, że prawie bym przegapiła dzień Tusalowy, gdybym nie spojrzała na kalendarz.
Słoiczek prezentuje się tak:
A w środku pełno kolorowych nitek
Kalendarz z: www. amun.com.pl
Pozdrawiam 😻
niedziela, 26 lutego 2017
Tusal 2017 Luty
Dzisiaj przypada data nowiu, a więc pokazuję co uzbierało się w moim Tusalowym słoiku.
To również dzień, w którym do Hanulka wysyłamy zdjęcia ozdobionych pojemników, które później wezmą udział w konkursie.
Od stycznia trochę udało mi się "zaśmiesić" słoik nitkami oraz obwolutami z nowo zakupionych mulin.
Jak już wiecie bardzo lubię róże, dlatego nie mogło ich zabraknąć w moim hafcie:
To również dzień, w którym do Hanulka wysyłamy zdjęcia ozdobionych pojemników, które później wezmą udział w konkursie.
Od stycznia trochę udało mi się "zaśmiesić" słoik nitkami oraz obwolutami z nowo zakupionych mulin.
Jak już wiecie bardzo lubię róże, dlatego nie mogło ich zabraknąć w moim hafcie:
Pozdrawiam 💟
sobota, 28 stycznia 2017
Tusal 2017
Nadal nie mogę uwierzyć, że czas tak szybko leci i że nadszedł już 2017 rok.
Nowy słoik na ścinki powoli się zapełnia i dzisiaj jego pierwsza odsłona. Jeszcze nie jest w pełni dokończony, ale zgodnie z regulaminem mam jeszcze chwilę na jego dopracowanie.
Jeśli też chcecie gromadzić niepotrzebne niteczki i dobrze się przy tym bawić to zapraszam na blog Hanulka, gdzie można dopisać się i sprawdzić zasady gry.
Polecam obejrzenie Hanulkowych piękności, ale ostrzegam, że to wciąga na długie godziny ;)
Miłego weekendu :)
Nowy słoik na ścinki powoli się zapełnia i dzisiaj jego pierwsza odsłona. Jeszcze nie jest w pełni dokończony, ale zgodnie z regulaminem mam jeszcze chwilę na jego dopracowanie.
Jeśli też chcecie gromadzić niepotrzebne niteczki i dobrze się przy tym bawić to zapraszam na blog Hanulka, gdzie można dopisać się i sprawdzić zasady gry.
Polecam obejrzenie Hanulkowych piękności, ale ostrzegam, że to wciąga na długie godziny ;)
Miłego weekendu :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)
