sobota, 12 lutego 2022

Róże w wazonie (5) i dendrobium

 Dawno mnie tu nie było, a krzyżyków trochę przybyło. Zaraz biegnę do pracy więc w ten weekend też nie będę mogła poświęcić więcej czasu mojemu hobby. 

Wzór bardzo mi się podoba i dobrze się go wyszywa. Jedyne co mnie irytuje to papierowa rozdziałka z mulinami, która już dawno się porwała. Muszę przyznać, że nawet w chińskich zestawach były porządniejsze. Ale co tam, najważniejsze, że muliny są i mam nadzieję, że ich ilość starczy do końca pracy.

Dzisiaj róże prezentują się tak:



Na koniec chciałam pokazać moje kwitnące Dendobium nobile:



Jak widzicie stare bulwy zostawiłam w doniczce. Gromadzą one wodę i zasilają kwitnący pęd.


Pozdrawiam serdecznie 💗

środa, 26 stycznia 2022

Półmetek

 To już połowa haftu za mną! :) Teraz pracuję nad różyczkami i zobaczymy jak mi pójdzie w tym tygodniu. Podejrzewam, że dopiero w weekend będę mogła dłużej usiąść i popracować nad tym fragmentem. A teraz haft prezentuje się tak:



Na koniec coś dla miłośników kwiatów :)



Dziękuję za odwiedziny, pozdrawiam serdecznie 💖


sobota, 8 stycznia 2022

Kwitnące storczyki i postępy w hafcie

 Zima to taki okres w moim mieszkaniu, gdzie kwitną storczyki. Jest to o tyle niebezpieczne, że łatwo w tym czasie o wychłodzenie luz zmniejszenie wilgotności powietrza. A żadna z roślin tego nie lubi. Udało mi się odratować grudnika, którego jesienią zaatakowały mszyce. Spryskiwanie specjalnym preparatem nic nie dało. Oderwałam kilka pędów i na nowo ukorzeniłam w wodzie. Postaram się za jakiś czas go Wam pokazać.

Na początku kwitnące teraz storczyki. Osoby zainteresowane tematem kwiatów odsyłam do poprzednich moich wpisów - na samym dole bloga są etykiety i tam można kliknąć w "storczyki", aby zobaczyć poprzednie posty. Serdecznie zapraszam.




Tego różowego storczyka dostałam od koleżanki. Był nie podlewany przez miesiąc. Wydał na świat basal keiki i 4 pędy kwiatowe. Opieka nad nim przyniosła taki rezultat, że przerósł moje oczekiwania...


Białe Dendrobium nobile lada dzień zakwitnie.



Mój ukochany biały storczyk. Ma 2 pędy kwiatowe, a trzeci nowy wychodzi z rośliny.


Najstarszy różowy na razie kwitnie na pierwszym pędzie.

A w temacie haftu powoli zbliżam się do końca pierwszej połowy:




Dziękuję za odwiedziny i komentarze. Życzę miłego weekendu w zdrowiu i dobrym humorze 💖

p.s. jestem bardzo ciekawa jakie Wy macie rośliny i jak sobie radzą w tym trudnym zimowym czasie, dajcie znać proszę w komentarzach.

środa, 5 stycznia 2022

Otrzymane karki bożonarodzeniowe

 Dzisiaj zapraszam do krótkiego postu, w którym pokażę kartki. Są tak piękne, że warto poświęcić im oddzielny post :)

Dziękuję za wspaniałe życzenia i mnóstwo pozytywnej energii płynącej od nich.

A teraz przejdźmy do galerii zdjęć:


Od Meni, którą już pokazywałam. 



Od Agnieszki z bloga Zafolkowana




Od Kasi z Krzyżykowego szaleństwa



Od Pani Krystyny :)

Dziękuję 

Dzisiaj odpoczywam i korzystam z wolnego dnia ( a jutro będę odpoczywać i świętować ;)  ) i zaraz przysiądę do moich róż. Muszę przyznać, że trochę się za nimi stęskniłam.

Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam serdecznie 💖 

niedziela, 2 stycznia 2022

Hafciarskie podsumowanie roku 2021

 Rok 2021 był rokiem pełnym wydarzeń. Powstały 2 metryczki i jedna pamiątka ślubna.

Miętowa metryczna Coricamo






Mój ulubiony haft z gilem:


Oraz mniejsze prace:











W Nowym Roku 2023 pewnie będę miała jeszcze mniej wolnego czasu niż teraz. Przygotowuję się do bardzo ważnego egzaminu, ale mam nadzieję, że znajdę też czas na haft.
Bo jak mówi Elżbieta Dzikowska: życie bez pasji jest jak potrawa bez soli :)
Trzymajcie proszę za mnie kciuki, pozdrawiam serdecznie 💗 

sobota, 25 grudnia 2021

Życzenia bożonarodzeniowe 2021



 Białe myśli lekkie jak puch

niech anioł przywieje z nieba,

otworzy skrzydłem nadziei

i kolędę zaśpiewa.

Bo dzisiaj jest piękny dzień,

wszystko się rodzi na nowo,

więc w blasku tajemnych świąt

żyj, zdrowo i kolorowo.

sobota, 18 grudnia 2021

Róże w wazonie (4)

 Trochę mnie tu nie było. Pochorowałam się, na szczęście test na Covid wyszedł ujemny. I mimo, że jestem zaszczepiona to trochę martwiłam się czy kogoś nie zaraziłam. Ale już czuję się lepiej, powoli wracają mi siły.  Do tego stopnia, że napiekłam świątecznych kruchych ciastek i trochę popracowałam nad haftem.

Dzisiaj pokaże efekty mojej pracy:



Przyszły do mnie dwie kartki od Meni (Mój robótkowy relaks) i od Katarzyny (Krzyżykowe szaleństwo) za które serdecznie dziękuję. Zobaczcie jakie piękne:

Od Meni

Od Katarzyny


Na koniec zapraszam Was do wsparcia zwierzaków ze schronisk - jest to bezpłatna akcja serwisu OLX

https://www.olx.pl/lps/nakarm-psa/

można nakarmić psa lub kota raz dziennie :)

A osoby, które chciałyby finansowo wesprzeć zwierzęta zapraszam tutaj:


Dziękuję za odwiedziny i wszystkie komentarze, pozdrawiam serdecznie 💗