środa, 30 września 2015

Zakupy

Czy któraś z Was nie lubi robić zakupów? Bo ja uwielbiam, szczególnie te w pasmanterii, nie mogę oderwać oczu o tych kolorowych tasiemek i guzików. Zaglądając do mojego hafciarskiego pudełka zapragnęłam go uzupełnić nowymi rzeczami i tak wpadłam w zakupowy szał. Sówki z RTO od dawna marzyły mi się, nie mogłam zdecydować się, którą z nich wybrać, więc... kupiłam od razu dwie... Wybiegając myślami już do świąt Bożego Narodzenia wybrałam jeszcze czerwoną kanwę. I coś przydatnego, czyli pleksa do podkładek pod kubek.
A oto moje zakupowe grzeszki:





Mój ostatni zakup, czyli paleta nici, pochodzi z niemieckiego sklepu na L. Były trzy zestawy do wyboru, zdecydowałam się na ten, ze względu na piękną paletę kolorów. Na pewno można je jeszcze kupić, więc jak macie wolne fundusze to polecam. Zapłaciłam za nie około 17 zł.


A Wy jakie wolicie zakupy czy te w internecie czy raczej w pasmanterii?
Pozdrawiam ciepło, buziaki!

sobota, 26 września 2015

Losowanie Candy


Nadszedł czas na losowanie nagród.Rano zawiódł aparat, bo bateria odmówiła posłuszeństwa, ale teraz już udało mi się zrobić zdjęcia.
Na początku chciałabym Wam wszystkim podziękować za tak liczny udział w zabawie. Dziękuję, że tu zaglądacie i zostawiacie ślad po sobie. Miło mi było poznać nowe inspirujące blogi, które prowadzą fantastyczne dziewczyny.
 A teraz czas na losowanie:





Serdeczne gratulacje dla Izabeli!

Teraz już mogę pokazać nagrody niespodzianki:



Jeszcze raz dziękuję Wszystkim za udział w zabawie. Pozdrawiam ciepło :-)






piątek, 25 września 2015

Terier szkocki

Już jakiś czas temu znalazłam w sieci ten wzór i chciałam go wykorzystać do stworzenia czegoś "praktycznego". Lubię hafty oprawione w ramy, ale jeszcze lepiej gdy można je wykorzystać w inny sposób. I tak oto narodził się pomysł na stworzenie nietypowej broszki. Jako, że terrier jest szkocki nie mogło zabraknąć kokardy w szkocką kratę.

Biegający terier szkocki (zdjęcie z internetu):


I jego hafciarski brat:



 A tak wygląda w przybliżeniu:

Mulina: Ariadna
Biała Aida
 
Jak się Wam podoba mój nowy wyhaftowany pupil? Pozdrawiam ciepło i do następnego postu.
 
p.s. To już ostatnie godziny na zapisanie się do rocznicowego Candy. Zapraszam :-)

poniedziałek, 21 września 2015

Igłą Malowane 5/2015

Witajcie,
dzisiaj post z krótką recenzją nowego numeru "Igłą Malowane". Już wcześniej obejrzałam zawartość gazetki w internecie, dlatego z niecierpliwością czekałam na papierową wersję. Bardzo podoba mi się ten numer, jest w nim dużo wzorów, z których większość z chęcią bym wyhaftowała, gdybym miała więcej wolnego czasu.

Skoro jest to jesienny numer to nie mogło zabraknąć tutaj kasztanów :-) Czy już jesteście przygotowane do wrześniowych deszczy? U mnie zestaw już gotowy do użycia ;-) 

Romantyczny obrazek, bardzo pozytywny.

Przesympatyczny misiek mógłby być inspiracją do imieninowej kartki.

I znalazło się też coś dla dzieci.

Maki od razu wpadły mi w oko.

Kolorowy paw.

 I na koniec serwetka, która skradła moje serce. Uwielbiam różane motywy, a ten jest wyjątkowy. Muszę "stanąć na głowie" i znaleźć czas na jego wyhaftowanie.
Miłym zaskoczeniem jest również rubryka z galerią czytelników. Super pomysł, będę wypatrywała tam prac blogowych koleżanek.

Kończę już haft, który pojawi się w najbliższym poście. Na razie nie zdradzam więcej...

Cały czas można jeszcze zapisywać się do mojego Candy, zapraszam serdecznie. Cieszę się, że tak dużo z Was wyraziło chęć udziału w zabawie.
Dziękuję za przemiłe komentarze do zakładki i sówki z TWOCS. U mnie przestało już padać i tym pozytywnym akcentem składam parasolkę i żegnam się z Wami. Do następnego postu :-)

sobota, 12 września 2015

Twórcze Inspiracje nr.5 i zakładka

Witajcie,
ostatnio dużo się u mnie działo, dlatego chyba jako ostatnia zamieszczam co ciekawego w nowych Twórczych Inspiracjach.
Zapraszam na krótką recenzję przy filiżance herbaty...

Wrzuciłam zdjęcia projektów, które najbardziej przykuły moją uwagę. Oczywiście jest to moja subiektywna ocena, bo każdemu może podobać się coś innego.

Plusy tego numeru:
- projekty Beadingowe
- kartki ślubne z kalki technicznej - dla mnie pomysł bomba ;-)
- renesansowa serwetka - nie wiem kiedy, ale muszę koniecznie wypróbować ten wzór
- monochromatyczne wzory
- fajne projekty dla posiadaczek maszyny do szycia
- na koniec bardzo miłe zaskoczenie: strona z blogami i pracami czytelników - okazja, żeby poznać inne rękodzielniczki

Minusy:
- spodobały mi się jesienne aplikacje robione na szydełku, ale dla laika (takiego jak ja ;-) ), który nie wie jak zacząć trochę niezrozumiałe
- brakowało mi większej fotorelacji z wystawy "Z nici Ariadny", ale może w przyszłym numerze będzie więcej zdjęć prac ze zjazdu w Ustroniu

Na stronie coricamo jest konkurs Blogów Twórczo Zakręconych. Nie biorę w nim udziału, ale widziałam, że kilka wirtualnych koleżanek hafciarek walczy o nagrody. Jeśli macie ochotę i wolną chwilę to oddajcie swój głos na nasze utalentowane dziewczyny.






Zainspirowana jednym ze wzorów wykonałam taką oto zakładkę:

 Dziękuję za przemiłe komentarze pod poprzednim postem. Wszystkie je przekaże koleżance, która wykonała tą przepiękną bransoletkę.
A na koniec zdjęcie z krótkiego pobytu w Łodzi. Muszę przyznać, że to miasto powoli zmienia się i robi coraz ładniejsze. Spacer po odnowionej ulicy Piotrkowskiej i moje szalone koleżanki z lat akademickich zrekompensowały podróż po remontowanych ulicach i widokach zapomnianych kamienic.

Na koniec pozdrowienia z ulicy Piotrkowskiej. 
Kto z nas nie pamięta tego misia? ;-)

sobota, 5 września 2015

Coś do szafy i miła niespodzianka

Pewnie już zauważyliście, że bardzo lubię motyw lawendy. Ciągle poszukuję nowych wzorów, jest jednak jeden, który postanowiłam wykorzystać po raz kolejny. Tym razem użyłam polskich mulin Ariadna i na białej kanwie powstał przód do kolejnego woreczka do szafy.



 A od Ewy z bloga Wełniany świat marzeń
otrzymałam taki oto prezent, za który serdecznie dziękuję :-)



Pozdrawiam i do następnego razu :-)